Sprawozdanie z debaty „Transfer technologii/wiedzy – z przeszkodami”

Home / Aktualności / Sprawozdanie z debaty „Transfer technologii/wiedzy – z przeszkodami”

Sprawozdanie z debaty „Transfer technologii/wiedzy – z przeszkodami”

Debata pt.: Transfer technologii/wiedzy – z przeszkodami odbyła się w 9 grudnia o godzinie 18:00 we Wrocławskim Centrum Akademickim. Panelistami byli prof. Roman Galar (Instytut Informatyki, Automatyki i Robotyki, PWr.), dr Alina Żurek (Instytut Psychologii, UWr.), prof. Jan Koch (Wrocławskie Centrum Transferu Technologii przy PWr.), Cezary Rutka (Dolnośląska Rada Przedsiębiorczości i Nauki oraz Dolnośląska Loża Biznes Center Club). Gościem specjalnym, podsumowującym rozmowę była Pani dr Gabriela Konopka-Cupiał (dyrektor Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu UJ). Debatę prowadził dr Paweł Jarnicki z Fundacji Projekt Nauka. W spotkaniu wzięło udział również około 40 gości. Całość debaty została nagrana, w najbliższym czasie powinien zostać zaprezentowany film ze spotkania. Debatę zorganizowali wspólnie: Obywateli Nauki, Instytut Systemów, Fundacja Projekt Nauka oraz Wrocławskie Centrum Akademickie.

Przed rozpoczęciem właściwej debaty dr Alicja Sochaj przedstawiła główne cele i założenia ruchu społecznego Obywateli Nauki.

Później zabrał głos prof. Jan Koch z Wrocławskiego Centrum Transferu Technologii przy PWr. Zauważył, że praktycznie wszystkie Centra Transferu technologii w Polsce utrzymują się z budżetu uczelni, a nie wypracowanego zysku, przez to są mało efektywne – organizacje tego typu powinny być samofinansującymi się jednostkami, a takie, tzn. niezależne od budżetu uczelni, jest WCTT (utrzymuje się z realizacji grantów). Zwrócił też uwagę, że praktycznie każdy wykład na uczelni jest formą transferu wiedzy, a uczelnie nie uczą ani kreatywności, ani przedsiębiorczości, stąd zwykle absolwenci uczelni nie wiedzą jak zakładać własne firmy. Wśród głównych problemów w transferze wiedzy zwrócił uwagę na cztery:

  •  Naukowcy przeszacowują wartość swojego odkrycia, które dopiero trzeba dopracować na poziomie wdrożenia w firmie.
  • Nie finansuje się w Polsce komercjalizacji badań naukowych.
  • Brak standardowych narzędzi/mechanizmów odpłatności za dany wynalazek. Uczelnie i naukowcy oczekują, że dany przedsiębiorca od razu zapłaci wysokie kwoty, biznesmeni natomiast są zwykle nastawieni na odstąpienie części zysków z danego wdrożenia. Takie i tym podobne różnice oczekiwań świata biznesu i nauki skutkują problemami komunikacyjnymi pomiędzy przedstawicielami tych dwu sfer.
  • W większości jednostek naukowych nie ma jednego numeru telefonu, pod który inwestor/biznesmen może zadzwonić i uzyskać konkretne informacje na temat badań czy wdrożeń. Tak więc potencjalny inwestor nie wie z kim ma rozmawiać i gdzie zgłosić się ze swoim problemem.

Pani dr Alina Żurek (Instytut Psychologii, UWr.) opowiedziała o swoich doświadczeniach podczas wdrażania projektu związanego z aktywizacją ludzi starszych (tzw. psychologia exercise). Zwróciła uwagę na następujące problemy:

  • Słaba komunikacja między naukowcami a pośrednikami we wdrażaniu rozwiązań (urzędnicy, szpitale etc.).
  • Brak chęci współpracy ludzi starszych, gdyż nie rozumieją celu danych badań.
  • Bardzo niskie zaufanie społeczne (np. seniorzy czy lekarze nie dowierzają, że świadczone w ramach naukowego projektu usługi będą bezpłatne).

Cezary Rutka (Dolnośląska Rada Przedsiębiorczości i Nauki oraz Dolnośląska Loża Biznes Center Club) wskazał na dwie przeszkody transferu technologii:

  • Rozbieżne cele nauki i biznesu – naukowcom zależy na rozwijaniu swych pasji i poznaniu, a przedsiębiorcom na wdrożeniu i potencjalnym zysku. Poznanie jest z założenia nieskończone, każdy wynalazek można dalej udoskonalać i naukowcy rzadko są w pełni zadowoleni z efektów swojej pracy; stąd skłonność do opóźniania momentu wdrożenia. Przedsiębiorcy zaś dążą do poprawy użyteczności, ulepszenia, a w warunkach rynkowych czas jest istotną zmienną, gdy chce się jak przedsiębiorcy zarobić.
  • Różny charakter panujących w tych dwu sferach relacji międzyludzkich – naukowcy są zwykle indywidualistami i często pracują samodzielnie (choć może to polska specyfika), przedsiębiorcy zaś przywykli do pracy zespołowej i trudno im w związku z tym współpracować z naukowcami. Tłem tych kłopotów organizacyjnych i komunikacyjnych jest ogólny deficyt zaufania społecznego.

Z tego względu Cezary Rutka jako niezbędną dla poprawy efektywności transferu technologii i wiedzy do biznesu widzi pracę nad uwspólnieniem celu nauki i biznesu oraz nad poprawą relacji (współpraca grupowa i kultura komunikacji).

Prof. Roman Galar (Instytut Informatyki, Automatyki i Robotyki, PWr.), zwrócił uwagę, że tzw. III świat (wskutek przeniesienia tam dużej części produkcji przemysłowej) staje się coraz bardziej kreatywny i innowacyjny, w UE zaś (wskutek likwidacji sporej ilości przemysłu) poziom kreatywności i innowacji spada. Brak odrębnej historii innowacji jest jedną z przyczyn, dla których podejmowane próby wspierania innowacyjności kończą się niepowodzeniem (przykład Strategii Lizbońskiej). Nadmiar transferu wiedzy może też okazać się szkodliwy – niszczy bazę różnorodności, tworzy dyktat priorytetów, gdy całe dziedziny wiedzy pozostają w stagnacji. Importuje się rozwiązania niedopasowane do lokalnych realiów – buduje się mało autostrad zamiast wielu dróg ekspresowych, kupuje się Pendolino, gdy bardziej efektywne byłoby ulepszanie funkcjonujących rozwiązań, co mogłoby stymulować rozwój lokalnej nauki i lokalnego biznesu. Poza tym wielka wizja innowacyjności pochłania wiele osób z rynku, które skupiają się na procesie wdrażania. Fundusze Europejskie to tylko jedynie 3-4% polskiego PKB, a rzesza urzędników.
Uważa ponadto, że główne problemy w transferze technologii to:

  • Kompleks niższości i niewiara we własne możliwości, nie tyle naukowców, co decydentów. Wiąże się z tym częściowo „nowinkarstwo” z Zachodu.
  • Aspiracje do wygodnego zarządzania, w efekcie czego powstają coraz to nowe procedury i przepisy prawne. Przez to Państwo traci harmonię rozwoju.
  • Transfer technologii i wiedzy rozumie się zwykle jako proces rozwoju (i w związku z tym próbuje się się regulować go przepisami administracyjnymi), podczas gdy jest to proces kulturowy nie poddający się administracyjnemu sterowaniu, można go jedynie stymulować, nie można nim sterować.
  •  Niski poziom zaufania społecznego, wynikający z doświadczeń historycznych Polaków.
  • Brak sprzyjających warunków w Polsce skutkuje drenażem mózgów.

Wskazówki prof. Galara – tworzyć system edukacji kształtujący inteligencję i kreatywność (tzw. wiedza encyklopedyczna w dobie internetu staje się ogólnodostępna) oraz umiejętność współpracy; zanalizować niepowodzenia Strategii Lizbońskiej; przyglądać się temu, co się dzieje w Chinach i Turcji, gdyż te kraje dokonały w kwestii innowacyjności największego skoku.

Dr Gabriela Konopka-Cupiał (dyrektor Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu UJ) zwróciła uwagę, że w Krakowie pojawiają się podobne problemy jak we Wrocławiu:

  • Brak stałego finansowania centrum transferu sprawia, że długofalowe planowanie jest utrudnione.
  •  Naukowcy nie chcą transferować wiedzy „bo jest to chwilowa moda”. Wiele zespołów nie chce transferować wiedzy. „To już ich nie bawi”, gdyż to są prace „inżynierskie”.
  •  Centra Transferu nie mają odrębnych funduszy, na krótkoterminowe badania (5-10 tyś. zł.), dla naukowców też nie są one zwykle interesujące, poza tym to za małe przedsięwzięcia, by starać się na nie o granty (co znowu jest czasochłonne). Utworzenie odrębnych funduszy zarządzanych sprawnie przez centra transferu pozwoliłoby zdaniem Gabrieli Konopli-Cupiał rozwijać pozytywne relacje na styku nauki i biznesu, gdyż właśnie takie krótkoterminowe badania budują ich podstawę i wzajemne zaufanie.
  • Naukowiec zawsze ma czas, firma nie. Naukowcy zbyt długo skupiają się na rozwinięciu mało istotnych elementów projektu, przez co przedsiębiorcy tracą cierpliwość.
  • Za duże obciążenie (dydaktyka, administracja).

Podsumowując, można powiedzieć, że wszyscy paneliści jako na główne problemy w transferze wiedzy i technologii wskazali niski poziom zaufania społecznego oraz brak wśród naukowców kultury współpracy z biznesem oraz brak przykładów pozytywnych doświadczeń. Warto więc może zatem zwrócić się do psychologów i socjologów zajmujących się tzw. kapitałem społecznym z zapytaniem, czy mają jakieś pomysły na przetransferowanie swej wiedzy, by podnieść poziom społecznego zaufania.
W toku późniejszej dyskusji Paweł Jarnicki zauważył paradoks, że przy ogólnej wiedzy i zgodzie, że tylko 4-6% innowacji ma swoje źródło na uczelniach oraz że cele i wartości biznesu i nauki są odmienne, w centrach transferu technologii zatrudniani są właściwue tylko naukowcy, czyli przedstawiciele świata nauki. Jan Koch zwrócił uwagę, że zatrudnia też w WCTT przedsiębiorców, by przeprowadzili jakieś szkolenie. Paweł Jarnicki wskazał, że przedsiębiorcy zatrudniani na umowę zlecenia nie mogą mieć wpływu na kierunek działania centrów transferu. Jan Koch zauważył, że nowo powstające instytucje mające zajmować się transferem powstają już jako spółki niezależne od uczelni. Cezary Rutka zapytał retorycznie, kto będzie tymi spółkami zarządzał? Gdy okazało się, że naukowcy – ze względu na stałe (lecz względnie niskie) wynagrodzenie – padło kolejne pytanie: kto i dlaczego ustalił taki system wynagradzania w tych spółkach, skoro przedsiębiorcy zwykle preferują system wynagradzania uzależniony od efektu swojej pracy. Gabriela Konopka Cupiał powiedziała, że dotychczasowe próby zatrudniania przedsiębiorców w CITTRU kończyły się niepowodzeniem, praca ta bowiem okazywała się dla przedsiębiorców nieatrakcyjna (nie tylko pod względem finansowym). Idea parytetu w zarządach centrów transferu technologii nie została w czasie debaty sformułowana expressis verbis, jednak warto ją może wskazać pod rozwagę ustawodawcy.
Zaskakujące jest też to, że wszyscy rozmówcy skupili się na tym jakie są potrzeby jednostek badawczych i biznesu, a nikt nie zwrócił uwagi jakie są potrzeby Państwa – głównej siły finansującej naukę w Polsce.

Aby odsłuchac nagranie z debaty, proszę pobrać plik

[nggallery id=9]

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.