Z tekstów nadesłanych: M. Wodziński o składzie gremiów oceniających w programach grantowych na przykładzie NPRH

Home / Analizy / Z tekstów nadesłanych: M. Wodziński o składzie gremiów oceniających w programach grantowych na przykładzie NPRH

Z tekstów nadesłanych: M. Wodziński o składzie gremiów oceniających w programach grantowych na przykładzie NPRH

Wrocław, 28 października 2015 r.

 

Drodzy Obywatele,

dziękuję za konsekwentne upominanie się o jawność procedur i ciał opiniotwórczych w nauce. Sądzę jednak, że listy członków tych komisji należy nie tylko publikować, ale i analizować. Na dobry początek przeprowadziłem taką bardzo skromną i pobieżną analizę zespołu specjalistycznego do spraw oceny projektów modułu „Umiędzynarodowienie” Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki.

Jako że podstawowym – w istocie jedynym – zadaniem tego zespołu jest wspierać umiędzynarodowienie nauki polskiej, sprawdziłem kompetencję członków komisji w podstawowej formie umiędzynarodawiania własnych osiągnięć naukowych, czyli w publikacji w anglosaskich wydawnictwach akademickich. Jak członkowie zespołu radzą sobie z umiędzynarodowieniem własnych prac? Test przeprowadziłem na podstawie wpisów w katalogu Worldcat, który pod pewnymi względami jest niedokładny, ale dla ważnych publikacji, zwłaszcza po angielsku jest wystarczająco precyzyjny, by dać obraz mniej więcej wiarygodny.

Co wyszło? Na jedenastu członków zespołu większość (sześcioro) nie ma żadnej autorskiej monografii wydanej w takim wydawnictwie, a wśród pozostałych pięciu dominują pojedyncze prace. Tylko dwóch autorów opublikowało książkę w Oxford University Press, jeden z nich również w Cambridge University Press. Jeden autor ma książkę wydaną w University of California Press Berkeley, jeden w de Gruyter, Brepols i kilku innych. Na liście nie ma natomiast najbardziej dziś wpływowych amerykańskich wydawnictw akademickich: Harvard, Princeton, Chicago, North Carolina, Duke czy Johns Hopkins[1].

Zamiast tego spora część autorów wydała swoje prace w języku angielskim, ale w wydawnictwach polskich, często w miejscach ich zatrudnienia. Czyżby nie wiedzieli, że książka wydana w garażowym wydawnictwie, a nawet w dużym, ale nieobecnym na światowym rynku wydawnictwie polskim nie ma szansy na skuteczne wejście do szerszego światowego obiegu naukowego?

Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że nawet w tej części listy, w której znajdują się autorzy publikujący monografię w zachodnich wydawnictwach, wśród wydawców dominują Brill i Peter Lang, a więc wydawnictwa, które wyspecjalizowały się w wydawaniu książek bez względu na ich wartość naukową (często przyniesionych do wydawnictwa w wersji camera-ready) i które żyją ze sprzedawania pojedynczych egzemplarzy po 100, 200 i więcej euro za egzemplarz. Skoro członkowie zespołu publikują tam własne prace, można się domyślić, że nie zdają sobie sprawy ze szkodliwości tego typu wydawnictw.

Muszę tu podkreślić, że nie kwestionuję kompetencji naukowych członków rady. Wręcz przeciwnie. Rada skupia znanych humanistów o ogromnym autorytecie w środowisku naukowym, niektórzy z nich to prawdziwi giganci polskiej nauki. Ale to nie znaczy przecież, że są kompetentnymi recenzentami projektów umiędzynaradawiania polskiej nauki.

Jakie więc czynniki zdecydowały o takim składzie rady? Nie wiem. Jednym z nich jest zapewne wspomniany autorytet naukowy. Temu trudno się oprzeć. Uderzyła mnie jednak inna prawidłowość. Na 11 członków, po jednym ma KUL, UŁ, SWPS, PAN, troje jest z UAM, a czworo z UW. Jeśli uwzględnimy, że członkowie rady pracujący w PAN i SWPS również reprezentują instytucje warszawskie, okazuje się środowisko warszawskie ma absolutną przewagę w radzie. Przypadek?

Żeby dopełnić obrazu, dodać tylko można, że na 11 członków rady sześcioro jest również związanych z PAN. Kolejny przypadek? A może poza Warszawą i PAN panuje taka pustynia intelektualna, że ministerstwo naprawdę nie znalazło na UJ, UWr, UG i kilkunastu innych uczelniach, na których prowadzone są badania z obszaru humanistyki, nikogo, kto wiedziałby, jak umiędzynaradawia się badania naukowe?

 

[1] Alesia Zuccala, Raf Guns, Roberto Cornacchia, and Rens Bod, Can We Rank Scholarly Book Publishers? A Bibliometric Experiment with the Field of History, „Journal of the American Society for Information Science and Technology” 66 (2015), nr 7, s. 1333-1347.

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.