Raport RGNiSW „Rekomendacje w sprawie odbiurokratyzowania procesu kształcenia i oceny jego jakości”. Komentarz Jakuba Brdulaka.

Home / Aktualności / Raport RGNiSW „Rekomendacje w sprawie odbiurokratyzowania procesu kształcenia i oceny jego jakości”. Komentarz Jakuba Brdulaka.

Raport RGNiSW „Rekomendacje w sprawie odbiurokratyzowania procesu kształcenia i oceny jego jakości”. Komentarz Jakuba Brdulaka.

Miałem możliwość uczestniczenia w zespole, który przygotował „Rekomendacje w sprawie odbiurokratyzowania procesu kształcenia i oceny jego jakości” i dlatego chciałbym się podzielić paroma swoimi refleksjami. Generalnie, zostały zaproponowane zmiany w 4 rozporządzeniach:

  • w sprawie podstawowych kryteriów i zakresu oceny programowej oraz oceny instytucjonalnej,
  • w sprawie warunków prowadzenia studiów na określonym kierunku i poziomie kształcenia,
  • w sprawie Krajowych Ram Kwalifikacji dla szkolnictwa wyższego,
  • w sprawie wzorcowych efektów kształcenia.

Jest parę zmian, które dla mnie mają fundamentalny charakter:

1. W rekomendacjach proponowane jest rozdzielenie kontroli formalnej od oceny jakości. Kontrolą formalną ma się zajmować Ministerstwo Nauki i Szkolnictwo Wyższego. Kontrola formalna będzie oparta przede wszystkim na kryteriach prawnych, które są zawarte w ustawie i będą korygowane w rozporządzeniu w sprawie warunków prowadzenia studiów. Oceną jakości ma się zajmować Polska Komisja Akredytacyjna. Moim zdaniem jest to dobre posunięcie, ponieważ przestają się mieszać dwa pojęcia:  kontrola i akredytacja. Akredytacja jest czymś więcej – jest generowaniem wartości dodanej dla ocenianego podmiotu. Stąd PKA intencjonalnie powinna się koncentrować na doradzaniu uczelniom i uruchamianiu u nich procesu uczenia się. Tym samym powinien zmienić się charakter Komisji – z nastawienia bardziej urzędniczego na nastawienie eksperckie.

2. Rozporządzenie dotyczące oceny programowej i instytucjonalnej zostanie napisane od nowa i w dokumencie jest rekomendowane, aby były w nim zawarte tylko 5 kryteriów, które w dodatku będą powiązane z ESG (są dołączone do rekomendacji). PKA autonomicznie doprecyzuje kryteria w ramach tych 5 głównych punktów.

Moja aktywność podczas prac zespołu głównie była skoncentrowana w tym obszarze, ponieważ zajmowałem się naukowo zarządzaniem jakością w szkolnictwie wyższym. Rekomendowałem mocne nawiązanie do europejskich standardów. Jednocześnie wspierałem zwiększenie autonomii PKA – komisje akredytacyjne zgodnie z ESG muszą być
autonomiczne. Mam nadzieję, że projekt rozporządzenia utrzyma te rekomendacje.

Sądzę też, że w momencie, gdy PKA będzie tworzyć szczegółowe kryteria w poszczególnych obszarach, to będzie dobry moment do przeprowadzenia w Polsce merytorycznej dyskusji na temat jakości w szkolnictwie wyższym. Parę fundamentalnych pytań warto przy tej okazji sobie postawić np.: Co to w ogóle jest jakość w szkolnictwie wyższym? Jak wspierać budowę kultury jakości na uczelniach? Jakie zadania stoją przed komisjami akredytacyjnymi – przed PKA i również przed środowiskowymi komisjami akredytacyjnymi? I tak dalej.

3. Proponowane jest, aby nie był oceniany system zapewniania jakości, tylko jego rezultaty. Myślę, że jest to jedna z rekomendacji, która głównie może się przyczynić do zmniejszenia biurokratyzacji na uczelniach. Zgodnie z tą rekomendacją nie jest istotne, czy uczelnia posiada świetnie opisany, często tylko pod potrzeby kontroli/akredytacji PKA, system zapewniania jakości, tylko ważne jest jakie rezultaty dana uczelnia osiąga. Jak oceniać te rezultaty? Powinno to być, moim zdaniem, wypracowane właśnie przez zespoły odpowiedzialne za poszczególne obszary kształcenia działające w PKA. Wyobrażam sobie, że nie ma tutaj jednego optymalnego standardu, tylko jest duża różnorodność na uczelniach. PKA powinna wspierać tę różnorodność i dążyć do tego, aby uczelnia za pośrednictwem PKA doskonaliły swoją jakość.

Powyższy mój komentarz oczywiście nie wyczerpuje zmian przedstawionych w tym dokumencie, lecz z mojej perspektywy te trzy zmiany są mi najbliższe. Aby te zmiany faktycznie się dokonały potrzeba teraz dwóch rzeczy. Po pierwsze, MNiSzW musi opracować projekty rozporządzeń na bazie rekomendacji. Po drugie, bardzo istotna staje się rola PKA – nie zmieni się szkolnictwo wyższe, jeżeli same PKA nie dokona zmian w swoim podejściu do akredytacji.

Zobaczymy jak się losy tej reformy potoczą, ale warto, moim zdaniem trzymać za nią kciuki, ponieważ jest w końcu szansa, aby się rzetelnie zastanowić nad jakością w szkolnictwie wyższymi – nie z perspektywy urzędników, tylko z perspektywy ekspertów.

 

Jakub Brdulak

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.