Dlaczego „Obywatele Nauki“ nie staną do konkursu „Ustawa 2.0”?

Home / Aktualności / Dlaczego „Obywatele Nauki“ nie staną do konkursu „Ustawa 2.0”?

Dlaczego „Obywatele Nauki“ nie staną do konkursu „Ustawa 2.0”?

Dlaczego „Obywatele Nauki“ nie staną do konkursu „Ustawa 2.0”?

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Premier Jarosław Gowin, na początku swego urzędowania przedstawił pomysł aktywnego włączenia środowiska akademickiego w proces legislacji zmierzający do stworzenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Inkluzywny charakter takiej deklaracji wydawał się nam zgodny z postulatem większego udziału środowiska w decydowaniu o swoim losie. Przedstawiciele „Obywateli Nauki” zostali przy tym otwarcie zaproszeni do udziału w ogłoszonym właśnie konkursie na przygotowanie założeń do ustawy, nazwanym „Ustawa 2.0”.

Propozycja Ministra wywołała wewnętrzne dyskusje wśród aktywistów ruchu. Po rozważeniu wielu argumentów doszliśmy do przekonania, że „Obywatele Nauki” jako ruch społeczny nie powinni brać udziału w ogłoszonym właśnie konkursie.

Za udziałem przemawiała nasza chęć wpływania na rzeczywistość. Wierzyliśmy i wierzymy, że środowisko powinno mieć wpływ na kierunki zmian, w myśl hasła „nic o nas bez nas”. Przeważyły jednak argumenty przeciw.

  • Nie jest jasne, jak zostanie wykorzystany materiał przygotowany przez trzy zwycięskie zespoły. Czy MNiSW wybierze jedno z rozwiązań, czy też dokona spojenia pomysłów z trzech opracowań. W pierwszym wypadku, praca dwóch „odrzuconych” zespołów zostanie zmarnowana Rozsądniejszym byłoby powołanie przez ministra zespołu, któremu powierzy się opracowanie szczegółów założeń, bez kosztownej i efektownej ale niekoniecznie efektywnej procedury konkursu. W drugim wypadku, grozi nam powstanie hybrydy, w której zlepek pomysłów stworzy nielogiczny i wewnętrznie niespójny system.
  • Środowisko włączające się w prace „zwycięskich” zespołów odbierze sobie prawo do recenzowania całości efektów pracy tych zespołów. Będąc stroną w procedurze konkursowej i grantobiorcą ministerstwa, traci się prawo do oceny efektów pracy innych zespołów.
  • Włączanie środowiska do dyskusji o prawie i przyszłym ustroju uczelni na zasadzie rywalizacji o granty i rozliczania się z realizacji projektu nie powinno zdejmować odpowiedzialności z MNiSW i przenosić jej na zespoły, za których pracę ministerstwo zapłaci 300 tys. złotych. Taki outsourcing wypacza istotę procesu legislacyjnego, w którym kompetencje są jasno rozdzielone, podobnie jak odpowiedzialność za wypełnianie obowiązków. Środowisko powinno zabierać głos, lecz nie powinno zamieniać się miejscami z władzą państwową. Czy chcielibyśmy, by w trybie konkursowym przygotowywano kodeks prawa karnego lub ustawę o ochronie zdrowia?
  • Działania i zaniechania niosą za sobą odpowiedzialność, która ma charakter polityczny. Politycy odpowiadają za to, co robią, oraz za to, czego zrobić nie potrafili. Konkurs „Ustawa 2.0” tworzy mechanizm, w którym środowisko poprzez swój udział zdejmie odpowiedzialność z władzy politycznej. Zaprojektowany mechanizm pozwoli kierownictwu MNiSW na swobodne wykorzystanie lub zignorowanie efektów pracy „zwycięskich” zespołów, bez ponoszenia odpowiedzialności za te decyzje.
  • Zaproponowany tryb przygotowywania założeń do ustawy prezentowany jest jako szansa dla środowiska, by być słyszanym. W istocie jednak wynik może być odwrotny od zapowiadanego. Proces konsultacji społecznych ma bowiem zostać przeniesiony z MNiSW na zwycięskie zespoły (pkt 1 Ogłoszenia MNiSW). Kto zatem będzie partnerem, z którym środowisko miałoby dyskutować o nowej ustawie? Minister jako reprezentant rządu, władny wpływać na długofalową politykę wobec szkolnictwa wyższego i nauki, czy zespoły badawcze, prowadzące ankietę w ramach realizacji projektu, finansowanego przez MNiSW i raportujące ministrowi wyniki swych badań?

Mimo tych wszystkich wątpliwości dotyczących zaproponowanej przez MNiSW procedury, widzimy sens udziału przedstawicieli środowiska, w tym również związanych z „ON” i zaangażowanych w tworzenie „Paktu dla Nauki” w pracach zespołów biorących udział w konkursie „Ustawa 2.0”. Pamiętajmy, że im lepszy materiał trafi do MNiSW, tym większa szansa, że przyszła ustawa istotnie stanie się początkiem nowego ładu prawnego dla polskich uczelni.

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.