Stanowisko Obywateli Nauki ws. projektu Ustawy o mediach narodowych

Home / Aktualności / Stanowisko Obywateli Nauki ws. projektu Ustawy o mediach narodowych

Stanowisko Obywateli Nauki ws. projektu Ustawy o mediach narodowych

17 maja Obywatele Nauki wzięli udział w wysłuchaniu publicznym projektów ustaw medialnych dotyczących przekształcenia mediów publicznych w media narodowe oraz wprowadzenia powszechnej składki audiowizualnej.
Przedstawiciele ON zabrali głos jako jedni z inicjatorów obok Obywateli Kultury i Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych Obywatelskiego Paktu na Rzecz Mediów Publicznych. Podczas wysłuchania zaprezentowaliśmy swoje uwagi co do misji mediów narodowych i sposobu powoływania członków społecznych rad programowych. Odnieśliśmy się także do rozwiązań nieobecnych w projektach ustaw, a postulowanych przez sygnatariuszy Paktu, takich jak cyfryzacja i powszechne udostępnianie zarówno zasobów archiwalnych polskiego radia i telewizji, jak i nowo tworzonych treści.

Misja mediów narodowych

Komentując sposób sformułowania w ustawie o mediach narodowych misji publicznej, zwróciliśmy uwagę na to, że zapisy te cechuje niepokojący poziom ogólności i pewne zamieszanie pojęciowe. Już w trzecim artykule  pierwszego rozdziału jako jedno z zadań misji publicznej wymienione jest „kultywowanie tradycji narodowej oraz wartości patriotycznych i humanistycznych”. Nie jest jednak jasne, do czego konkretnie odsyłają wymienione obok wartości patriotycznych wartości humanistyczne, do którego humanizmu jest to nawiązanie: czy chodzi o dążenie do uniwersalizmu moralnego, o podkreślenie wolności jednostki czy o przywiązanie do racjonalizmu i krytycznego myślenia.

Sfera światopoglądowa wydaje się odgrywać bardzo istotną rolę zarówno w artykule trzecim, przedstawiającym ogólne założenia misji publicznej, jak i artykule dziewiątym, który szczegółowo wymienia sposoby ich realizowania. Część pojawiających się w obu artykułach pojęć jest jednak niejasna. Jak na przykład, co dokładnie rozumiane jest pod pojęciem „demoralizacji”, pojawiającej się w punkcie dziesiątym artykułu dziewiątego: „[do zadań wynikających z pełnienia misji należy w szczególności] przyczynianie się do wszechstronnego rozwoju młodego pokolenia oraz ochrony dzieci i młodzieży przed demoralizacją”?Kogo obejmuje pojęcie „wspólnoty narodowej”, pojawiające się w punkcie drugim artykułu dziewiątego „[do zadań wynikających z pełnienia misji należy w szczególności] utrwalanie wspólnoty narodowej i umacnianie odpowiedzialności za dobro wspólne”? itp.

Drobiazgowe potraktowanie kwestii światopoglądowych rodzi pytanie o kryteria wyboru promowanych wartości i, co za tym idzie, wspomnianą w ustawie bezstronność. Podobna wątpliwość pojawia się przy okazji punktu trzeciego artykułu dziewiątego, traktującego o „wzbogacaniu świadomości historycznej i przeciwdziałaniu wypaczania obrazu historii Polski”. Wyodrębnienie historii wspomnianej w punkcie trzecim artykułu z obszaru nauki i oświaty, które wymienione są dopiero w punkcie jedenastym, znacząco przesuwa historię w stronę światopoglądową, stawiając pod znakiem zapytania zakładany punkt odniesienia: co, jeśli nie nauka, służy jej weryfikacji?

Sama kwestia szerzenia nauki z kolei potraktowana jest w ustawie niezwykle zdawkowo. Wprawdzie jednym z zadań misji publicznej wyszczególnionym w punkcie drugim artykułu trzeciego jest „upowszechnianie dorobku polskiej i światowej nauki i twórczości artystycznej”, jednak warto zauważyć, że działalność naukowa wymieniona jest tu tuż obok twórczości artystycznej. Podobnie dzieje się w punkcie jedenastym artykułu dziewiątego, w którym obok wyżej wspomnianych pojawia się także oświata. Należy podkreślić, że działalność naukowa, edukacyjna i kulturalna nie polega na tym samym i wymaga różnorodnych działań. Czym innym są przecież programy edukacyjne, czym innym popularyzatorskie, czym innym kulturalne.

Nie jest jasne również, w jaki sposób media narodowe zamierzają realizować wspomniany punkt jedenasty, czyli „służenie rozwojowi nauki, oświaty i kultury, ze szczególnym uwzględnieniem polskiego dorobku intelektualnego i artystycznego, w tym popieranie rodzimej twórczości”. Na czym miałyby polegać konkretne działania służące rozwojowi nauki?

Sposób powoływania członków społecznych rad programowych

W dalszej części ustawy wspomina się o powołaniu społecznych rad programowych, pełniących rolę doradczą i mających  na celu – jak to jest określone w towarzyszącym treści ustawy uzasadnieniu – uspołecznić proces realizowania misji publicznej przez media narodowe. Rozdział czwarty dotyczący społecznych rad programowych, a dokładnie artykuł dwudziesty dziewiąty, obok stowarzyszeń twórczych, organizacji pożytku publicznego i związków wyznaniowych wymienia m.in. środowiska naukowe jako te, które mogą zgłaszać swoich kandydatów do społecznych rad programowych. Jest to godne odnotowania. Niepokojące wydaje się jednak to, że nie została określona nawet w przybliżeniu liczba członków wybieranych spośród wskazanych we wspomnianym artykule grup interesów. Konfuzję pogłębia fakt, że nie wskazano również żadnego kryterium, według którego Rada Mediów Narodowych powołuje członków rad społecznych spośród kandydatów wskazanych przez wymienione środowiska.

Faktycznie więc pomimo zróżnicowania kandydatów na mocy proponowanej ustawy możliwa jest sytuacja, w której wszyscy członkowie rady – od dziewięciu do piętnastu osób – będą reprezentować jedno środowisko, monopolizując w ten sposób skład rady. Wydaje się to alarmujące i zdecydowanie sprzeczne z założonym w ustawie pluralizmem.

Nieobecne rozwiązania: cyfryzacja i powszechne udostępnianie zasobów

W ustawie o mediach narodowych brakuje jakiegokolwiek odniesienia do kwestii wykorzystania i rozwoju możliwości, jakie dają nowe technologie. Jedyna wzmianka pojawia się w punkcie czwartym artykułu jedenastego, w którym jest mowa o tym, że „[narodowe instytucje radiofonii i telewizji mogą] prowadzić prace nad nowymi technikami tworzenia i rozpowszechniania programów radiowych i telewizyjnych”. Proponowana ustawa nie wspomina jednak ani o potrzebie cyfryzacji dostępnych zasobów należących do archiwów polskiego radia i telewizji, ani o ich powszechnym i nieodpłatnym udostępnianiu, ani o produkowaniu treści przeznaczonych do internetowej dystrybucji. W ten sposób ustawodawcy zdają się ignorować rosnące znaczenie internetu wśród coraz szerszej grupy odbiorców.

Dlatego też w Obywatelskim Pakcie na rzecz Mediów Publicznych postulowane jest stworzenie Portalu Mediów Publicznych, który pełniłby funkcję trzeciego medium publicznego, obok radia i telewizji. Portal produkowałby własne treści zgodnie z charakterem wyznaczonych zadań i określoną dla tego medium specyfiką. Jego treści dostępne byłyby powszechnie i nieodpłatnie. Obejmowałyby zasoby niezbędne dla realizacji zadań kulturowych i edukacyjnych, a więc te popularyzujące naukę, ułatwiające samokształcenie i edukację społeczną. Oprócz własnych produkcji Portal udostępniałby również produkcje zewnętrzne, wyłaniane drogą konkursową przez Fundusz Misji Publicznej. Realizujące zadania określone w misji mediów publicznych produkcje, dofinansowywane byłyby przez powołany w tym celu Fundusz, a po okresie od roku do siedmiu lat umieszczane na otwartej licencji na Portalu Mediów Publicznych.

Głównymi zadaniami Portalu byłoby więc tworzenie własnych przystosowanych do tego medium produkcji, powszechne i nieodpłatne udostępnianie archiwalnych zasobów radia i telewizji oraz udostępnianie i promowanie otwartych zasobów kultury.

Pełna treść stanowiska sygnatariuszy Obywatelskiego Paktu na rzecz Mediów Publicznych znajduje się na stronie mediapubliczne.org.pl.

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.