ON o konkursie MNiSW „Pomniki polskiej myśli filozoficznej, teologicznej i społecznej XX i XXI wieku”

Home / Aktualności / ON o konkursie MNiSW „Pomniki polskiej myśli filozoficznej, teologicznej i społecznej XX i XXI wieku”

ON o konkursie MNiSW „Pomniki polskiej myśli filozoficznej, teologicznej i społecznej XX i XXI wieku”

18 października 2016 r. MNiSW ogłosiło wyniki konkursu rozpisanego w listopadzie 2015 r. „Pomniki polskiej myśli filozoficznej, teologicznej i społecznej XX i XXI wieku”. W wyniku konkursu do finansowania zakwalifikowanych zostało pięć projektów; każdemu z laureatów przyznano ok. 1 mln zł.

 

Od kilku dni z przykrością, ale bez zdziwienia śledzimy dyskusję wokół wyników ministerialnego konkursu „Pomniki polskiej myśli filozoficznej, teologicznej i społecznej XX i XXI wieku”. Z przykrością, ponieważ po raz kolejny wokół podziału środków publicznych na humanistykę toczy się dyskusja nie tyle merytoryczna, co światopoglądowa i polityczna. Bez zdziwienia, ponieważ od kilku już lat takie spory powtarzają się niemal przy każdym konkursie MNiSW, bez względu na to, jaką opcję polityczną reprezentuje osoba zasiadająca w fotelu ministra. Od kilku też lat ON wskazują, gdzie tkwi problem. Grzechem, który z zadziwiającą konsekwencją popełniają kolejni zarządzający polską nauką (można by rzec, z ponurym humorem, że jest to jeden z niewielu obszarów, gdzie w polityce MNiSW odnotowujemy ciągłość) jest brak transparentności przy przeprowadzaniu konkursów. Wielokrotnie zwracaliśmy na ten problem uwagę, proponując, by MNiSW zrezygnowało z organizacji konkursów grantowych i przekazało stosowne fundusze wyspecjalizowanym agendom. Jeśli jednak ministerstwo musi organizować konkursy grantowe (a naszym zadaniem, nie jest to zadaniem ministerstwa), to powinno wypracować jasne i przejrzyste procedury naboru i oceny wniosków, choćby na wzór już istniejących rozwiązań stosowanych w NCN. Konkurs „Pomniki…” jest kolejnym przykładem tego, że ministerstwo nie uczy się na własnych błędach.

O sposobach procedowania w konkursie, którego wyniki wywołały tak wiele emocji, nie wiemy w zasadzie nic. Znamy co prawda skład zespołu oceniającego, ale nie wiemy, jakie były dokładne kryteria wyboru laureatów, jak wyglądały procedury recenzyjne czy odwoławcze, ile wniosków wpłynęło. Wszystkie te niewiadome skutkują w środowisku podejrzeniami o pozamerytoryczne intencje grantodawcy. Pobrzmiewające z wielu stron hasło „dajemy swoim” – choćby nie miało najmniejszego związku z rzeczywistością – ma konkretny i zgubny wpływ na naukę. Podważa z takim trudem budowane i wciąż bardzo słabe zaufanie do konkursowego systemu finansowania nauki.

Nie kwestionowaliśmy i nie kwestionujemy prawa kolejnych ministrów do dysponowania pozostającymi w ich gestii środkami. Postulujemy jednak po raz kolejny, by czynić to w sposób przejrzysty dla wszystkich zainteresowanych. Wszystkie konkursy powinny mieć jasno zdefiniowane i jawne ramy czasowe rozstrzygnięć, harmonogram etapów oceny, skład komisji konkursowej, regulamin przyznawania punktów, jawną punktację końcową, tryb odwoławczy, tryb wyłaniania zwycięzców, mechanizm wykluczania osób zagrożonych konfliktem interesów z komisji oceniającej wnioski. W przeciwnym wypadku tworzy się niepotrzebna przestrzeń do podejrzeń, plotek i nadużyć.

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.