Opinia ON ws. rozporządzenia zmieniającego algorytm podziału dotacji budżetowej dla uczelni

Home / Aktualności / Opinia ON ws. rozporządzenia zmieniającego algorytm podziału dotacji budżetowej dla uczelni

Opinia ON ws. rozporządzenia zmieniającego algorytm podziału dotacji budżetowej dla uczelni

Opinia Ruchu Społecznego Obywatele Nauki dotycząca projektu rozporządzenia MNiSW zmieniającego rozporządzenie w sprawie podziału dotacji z budżetu państwa dla uczelni publicznych i niepublicznych z 10 października 2016 r.

 

Uwagi ogólne

Obywatele Nauki od początku swej działalności podkreślają, że kluczowe dla rozwoju nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce jest dowartościowanie wysokiej jakości i stworzenie stałych mechanizmów premiujących doskonałość naukową i dydaktyczną. Stojąc zatem przed wyborem, czy bardziej wyróżniać najlepszych, czy chronić najsłabszych, opowiadamy się za tym pierwszym. Sądzimy, że proponowane zmiany są krokiem w dobrym kierunku. Za szczególnie ważne rozwiązania poprawiające zasady finansowania uczelni uważamy włączenie do algorytmu kategorii naukowych jednostek, premiujące wydziały A+ oraz A, a mobilizujące do poprawy swych wyników jednostki kategorii B i C. Pozytywnie oceniamy również zmniejszenie stałej przeniesienia, która spowalniała zmiany wynikające z działań naprawczych uczelni. Jednocześnie zgłaszamy kilka uwag i wątpliwości.

  1. Propozycja wprowadzenia nowych zasad finansowania uczelni od 1 stycznia 2017 r.

Proponowane zasady finansowania uczelni oznaczają istotną, przełomową zmianę polityki edukacyjnej państwa. Od wielu lat władze promowały masowość kształcenia, zwłaszcza na niektórych kierunkach, i temu kryterium podporządkowany był system finansowania, a co za tym idzie – organizacji kształcenia i naborów na studia. Dlatego też wprowadzenie nowych zasad już od 1 stycznia 2017 r. uważamy za bardzo gwałtowne. Ponadto w dokumencie przedstawianym do konsultacji brakuje jakichkolwiek symulacji skutków regulacji dla różnych typów uczelni, szkół wyższych różnej wielkości i o różnym potencjale, zlokalizowanych w miastach akademickich i w małych miejscowościach. Uważamy, że jeśli podjęta będzie decyzja o wprowadzeniu nowych zasad, konieczne będzie również ogłoszenie przepisów przejściowych, czyli ograniczenie skutków zmian przez modyfikację „korytarza bezpieczeństwa finansowego” dla uczelni, np. w ciągu pierwszych dwóch lat, lub też stopniowe jego powiększanie, gdyż efekty funkcjonowania nowego algorytmu mogą okazać się bardzo dotkliwe dla uczelni, które nie będą mogły wprowadzić zmian przed wejściem w życie nowych zasad i które na zmianach stracą.

  1. Uproszczone rozumienie jakości kształcenia

Nasze wątpliwości budzi postulowana wartość referencyjna = 12. Nieznane są nam badania, wg których ta wartość byłaby dla Polski optymalną wielkością. Obecnie ten współczynnik w polskich szkołach wyższych wynosi ok. 15 i jest różny dla wydziałów różnego typu.

Niejasne jest także, dlaczego karane finansowo miałyby być instytucje, w których dostępność kadry jest wysoka i wskaźnik SSR jest znacząco niższy od 12.

Założenie, że „wskaźnik jakości dydaktycznej” mierzony jako student-faculty ratio stanowi podstawę określania tego, czym jest doskonałość dydaktyczna, uważamy za daleko idące uproszczenie. Zwracamy uwagę, że wskaźnik SSR nie określa jakości dydaktycznej, gdyż jest obliczany dla i-tej uczelni jako całości, a kształcenie jest prowadzone w jej podstawowych jednostkach organizacyjnych.

Jako projakościowy element w algorytmie należałoby uwzględnić np. odsetek osób, które znalazły pracę po zakończeniu studiów (takie dane posiada ministerstwo, system ELA) i średnią liczbę punktów na maturze osób przyjętych na studia z przedmiotów, które były brane pod uwagę podczas rekrutacji. Ponadto na jakość dydaktyki ma wpływ nie tylko dostępność dla studentów kadry naukowo-dydaktycznej, lecz również personelu wspomagającego (np. bibliotekarze i pracownicy techniczni zaangażowani w badania naukowe), których proponowany algorytm zupełnie pomija.

Nie jest dla nas zrozumiałe pominięcie ocen jakości kształcenia dokonywane przez PKA. Dotyczy to zwłaszcza nielicznych ocen wyróżniających, które w proponowanym rozwiązaniu tracą na znaczeniu.

Pragniemy podkreślić, że o jakości kształcenia decyduje szereg różnych czynników: kompetencje i zaangażowanie kadry dydaktycznej, aktualność programów nauczania, dostęp do zasobów bibliotecznych i aparatury, współpraca uczelni z otoczeniem społeczno-gospodarczym, sposób zarządzania uczelnią itd. Tymczasem projektodawca sprowadza ten złożony problem do relacji liczby studentów do liczby nauczycieli akademickich. Takie spłycanie problemu jakości dydaktyki z pewnością nie zadziała jako impuls motywujący uczelnie do lepszego funkcjonowania, a jedynie pozwoli zatrzymać trend zaniżania poziomu kształcenia w wyniku dążenia do pozyskania i utrzymania jak największej liczby studentów.

  1. Zmniejszenie znaczenia umiędzynarodowienia uczelni.

Niezrozumiałe jest dla nas obniżenie w składniku kadrowym algorytmu wagi dla profesorów z zagranicy w wyniku, jak napisano w projekcie, sprzeciwu środowiska naukowego. Jest to sprzeczne z ideą zwiększenia umiędzynarodowienia szkolnictwa wyższego, które jest jednym z priorytetów określonych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Podsumowanie

Zmiany zasad finansowania uczelni mają podstawowe znaczenie dla ich dalszego funkcjonowania, dlatego muszą się wpisywać w politykę edukacyjną państwa na poziomie wyższym, a tej brakuje, a jeśli jest, to wyjątkowo labilna. Proponowane zmiany mogą spowodować niestabilność funkcjonowania na poziomie całego systemu szkolnictwa wyższego, a także na poziomie instytucjonalnym. Dlatego uważamy za konieczne przedłużenie konsultacji wśród gremiów reprezentujących uczelnie oraz środowisko akademickie, w tym wśród organizacji obywatelskich.

Podkreślamy, że jako przedstawiciele ruchu społecznego jesteśmy zwolennikami zmian prowadzących do doskonalenia jakości uczelni we wszystkich obszarach ich funkcjonowania.

 

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.